Final Four
Zwycięstwa
Kiedy oglądamy ostatnie mecze narodowej reprezentacji trudno nam uwierzyć, że kiedyś byliśmy potęgą w tym sporcie. Wystarczy jednak sięgnąć do czasów, kiedy trenerami byli Kazimierz Górski i Antoni Piechniczek. Kazimierz Górski był pierwszym trenerem, który uwierzył w możliwości naszych zawodników, postawił na młodość oraz drużynowe granie i już po roku były sukcesy, o których możemy teraz jedynie pomarzyć. Na olimpiadzie w Monachium (1972) nasza drużyna zdobyła złoty medal. Dwa lata później podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej „Orły Górskiego”, nasza narodowa drużyna, zajęła trzecie miejsce, a w Montrealu podczas olimpiady piłkarze zdobyli medal srebrny. To była niezwykła drużyna piłkarzy indywidualistów, ale jednocześnie zjednoczonych wokół najważniejszego celu – strzelania goli. Trener potrafił wyszukiwać właściwych zawodników, właściwie ich szkolić i przekazać pragnienie zwycięstwa. Ostatnie znaczące sukcesy piłkarze odnieśli za czasów Antoniego Piechniczka, trenera i selekcjonera, który miał niezwykły dar do łowienia talentów. To on odkrył Zbigniewa Bońka, który zadebiutował podczas Mistrzostw Świata w Hiszpanii. Początkowe słabe mecze nie dawały większej szansy na zaistnienie naszej drużyny. Dopiero zwycięstwo z Peru (5:1) otworzyło drogę do sukcesu jakim było trzecie miejsce.