Final Four

Wzwyż

Skok wzwyż polega na przeskoczeniu poprzeczki, umieszczonej na określonej wysokości na dwóch stojakach, po odbiciu się z rozbiegu. Każde najmniejsze dotkniecie poprzeczki powoduje jej strącenie. Zawodnik może trzykrotnie podchodzić do próby na określonej wysokości. Jeśli poprzeczka zostanie trzykrotnie stracona, zawodnik jest eliminowany z zawodów. W roku 1976 młodziutki, dwudziestoletni Jacek Wszoła dokonał rzeczy niemożliwej – zdobył dla naszych barw złoty medal na igrzyskach w Montrealu. Mimo wcześniejszych sukcesów w kadrze juniorów, nikt nie spodziewał się takiego wyniku. Trochę nonszalancki, zawsze żujący gumę, z dnia na dzień zdobył ogromny rozgłos. Za cztery lata na igrzyskach w Moskwie potwierdził swoja klasę zdobywając medal srebrny. Do grona znakomitości w skoku wzwyż w roku 1992 dołączył Artur Partyka, który na igrzyskach w Barcelonie „wyskakał” brąz, za cztery lata w Atlancie było jeszcze lepiej, bo zajął miejsce drugie. Jego perfekcyjna technika sprawiała wrażenia, jakby pokonywał kolejne poprzeczki bez najmniejszego wysiłku.