Final Four

Piwo

Co łączy kibiców większość kibiców na całym świecie oprócz kibicowania swojej drużyny, śpiewania głupich na stadionach i robieniu burd? Można niemal w ciemno założyć, że ten kto będzie oglądał przed telewizorem Final Four, a zwłaszcza ligę mistrzów, to zrobi. Mianowicie sięgnie po piwo, albo zamówi je w barze, jeżeli ogląda mecz poza domem. Anglicy mają swoje "five o'clock", my mamy swoje "nine o'clock" jeżeli akurat grają mecz. Oni piją herbatę, my piwo, ale kiedy gra Manchester United, też się przestawiają na ten trunek alkoholowy. Zastanawiałem się kiedyś dlaczego tak jest, dlaczego właśnie piwo się pije podczas meczy, a nie np: kawę albo sok pomarańczowy. Doszedłem do dwóch wniosków. Po pierwsze,że to taka tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie, czyli, że jest to uwarunkowane kulturalnie. A po drugie, kto choć raz oglądał transmisje reklam przed meczem i w trakcie przerwy, ten wie o co chodzi. Co druga reklama to inna marka piwa, niektóre się nawet powtarzają. Naoglądasz się tych reklam, a potem się dziwisz, ze chce ci się pić. Mecz to okazja do wypicia, ciekawe czy ktoś robił badania na temat, ilu kibiców jest tak naprawdę zainteresowanych meczem, a ilu ogląda, żeby się napić?