Final Four
NBA kontra reszta świata
NBA to amerykańska zawodowa liga koszykówki. Graja tam najlepsi zawodnicy na świecie za największe pieniądze, to tam są najsłynniejsze drużyny, największe hale, najbardziej kolorowe stroje, najfajniejsze loga, zespoły grają najwięcej meczy, w których zdobywają najwięcej punktów pomimo najlepszej defensywy w porównaniu z resztą świata. Generalnie wszystko jest naj. Final Four to cztery najlepsze drużyny, które zaszły najdalej w play-offach. Każda z nich chce dostać się do wielkiego finału i zdobyć mistrzostwo. Zwycięzca jest uznawany, za najlepszą drużynę na świecie, pomimo tego, że rozgrywki dotyczą tylko zespołów amerykańskich i kanadyjskich. Jest jedna drużyna z kanady; Toronto Raptors, która jeszcze nigdy nie dostała się do finału. Czy to nie jest trochę lekceważące w stosunku do drużyn z innych krajów. Czasem dochodzi do meczy pokazowych miedzy jakimś zespołem NBA, a którymś z Europy. Zawsze wygrywali ci pierwsi. Z drugiej jednak strony USA nie zawsze wygrywało na prawdziwych mistrzostwach świata, a w NBA gra coraz więcej zawodników spoza Ameryki. Czy więc przewaga Amerykanów jest rzeczywiście taka druzgocząca?